Zimno, zimniej… Cieplej!

Dodane przez dnia sie 5, 2014 w Bez kategorii, Podawanie wina | 0 komentarzy

Zimno, zimniej… Cieplej!

W jakiej temperaturze podawać wino? Okazuje się, że nie ma na to pytanie uniwersalnej odpowiedzi. Nie znaczy to jednak, że mamy w tej kwestii wolną rękę – wręcz przeciwnie. Jeśli zależy nam na wydobyciu najbogatszego smaku i aromatu z naszego trunku, musimy trzymać się dokładnych wytycznych.

 Podstawowe zasady

 Na początek kilka informacji, które mogą służyć za ogólny drogowskaz na drodze do stania się wytrawnym winiarzem. Swoistymi widełkami wyznaczającymi zakres temperatury dla wszystkich rodzajów win jest temperatura między 7°C a 18°C. Żaden trunek nie może być podawany w temperaturze niższej lub wyższej. Zbyt niska temperatura zamyka wino, nie pozwala nam odkryć wszystkich jego walorów. Jeśli podane przez nas wino jest zbyt ciepłe, smak alkoholu tłumi całą resztę. Generalnie wina białe podaje się schłodzone, zaś czerwone – bliżej temperatury pokojowej. Trzeba jednak zdefiniować to pojęcie. Stworzone zostało w czasach, gdy w pokoju, a raczej komnacie, panowała temperatura około 16°C – więc nijak ma się to do warunków, które mamy dziś w domach.

Pamiętaj, że Twój trunek od razu po nalaniu do kieliszka ogrzeje się o 1-2°C! Wino białe schładzamy w lodówce lub kubełku z wodą i lodem. Szampan i wina musujące muszą spędzić w chłodnym miejscu znacznie więcej czasu ze względu na grubość szkła, z jakiego wykonane są butelki. Jeśli wino czerwone okaże się zbyt chłodne – w żadnym wypadku nie przyspieszaj procesu jego ogrzania poprzez umieszczenie np. na kaloryferze! Taki zabieg zepsuje Twój trunek, bo wino nie lubi skoków temperatury. Warty uwagi jest także fakt, że starsze wina najlepiej smakują, jeśli podawane są w temperaturze zbliżonej do warunków piwnicy, w jakiej były przechowywane.

 Różne wina, różne temperatury

 Znając już podstawowe zasady, możemy przejść do szczegółowych wytycznych dotyczących temperatury podawania konkretnych win. Najbardziej schłodzone podajemy wina musujące – zwykle w temperaturze między 4 a 6°C. Szampany serwujemy nieco cieplejsze. Rocznikowe wymagają od 6 do 9°C, zaś nierocznikowe – około 3°C więcej. Następne w kolejności są wina białe. Odmiany lekkie podajemy w temperaturze 6 – 10°C, trunki o egzotycznym pochodzeniu i aromacie – od 8 do 10°C. Najbardziej wytrawne białe wino najlepiej będzie nam smakowało schłodzone do 12-16°C.

Pośrednich warunków wymaga wino różowe – około 8 do 12°C. Czas na alkohole o barwie czerwonej. Te lekkie i owocowe mogą być nieco chłodniejsze, między 12 a 14°C. Wraz z zwiększaniem się ciężaru naszego trunku rośnie też właściwa temperatura jego podawania – najcięższe, najbardziej wytrawne alkohole podajemy w temperaturze 18°C, a nawet (jak podaje literatura francuska) do niemal 20°C!

 Kiedy wiemy już, w jakiej temperaturze powinniśmy podać nasze wino – warto zainteresować się, z czym będzie nam smakowało najlepiej. Albo nawet – do jakiej potrawy warto ich użyć! Niezwykłe połączenia wytrawnych smaków wzbogacone winem odkryjesz na http://www.jacobscreek.pl/pl/#!kompozycja-smakow

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *